Wciąż mówisz o miłości

To jakoś głupio brzmi
Mów ze mną o tym prościej
Co masz powiedzieć mi.

To dla mnie nie nowina
Ta cała miłość twa
Bo na cóż jest dziewczyna
Taka, jak ja.

Ja jestem tylko po to, żeby kochać mnie
To się o mnie wie i nic więcej
To już natura taka, to nie żaden grzech
Mnie samej czasem śmiech i nic więcej.

Kto jest silniejszy
Niech przyjdzie, niech mnie ma
Kto przyjdzie słabszy
Ten spali się, jak ćma.

Bo ja jestem tylko po to, żeby kochać mnie
I to się o mnie wie i nic więcej.

Bądź sam ze sobą szczery
I powiedz, czego chcesz
Czy chcesz być dla mnie pierwszy
Może ostatni też.

Dlaczego myślą gniewną
Wybiegasz w przód i wstecz
Pocałuj mnie, na pewno
To najważniejsza jest rzecz.

Bo ja jestem tylko po to, żeby kochać mnie
I to się o mnie wie i nic więcej.
To już natura taka, to nie żaden grzech
Mnie samej czasem śmiech i nic więcej.

Kto jest silniejszy
Niech przyjdzie, niech mnie ma
Kto przyjdzie słabszy
Ten spali się, jak ćma.

Bo ja jestem tylko po to, żeby kochać mnie
I to się o mnie wie i nic więcej.





Panna Marianna jest strasznie muzykalna

Wszystko, co słyszy od razu gra, jak z nut
Jest to, rozumie się, przyjemność kolosalna
Jak mówią inni, po prostu istny cud.

Panna Mania cudnie gra na mandolinie
Łudi bidi bindia, łudi bidi bindia, łudi bidi bu
I codziennie wszyscy cieszą się w rodzinie
Że córeczka talent ma, co usłyszy wszystko gra
Mandolina, mandolina, mandola.

Kółko muzyczne stworzyła panna Mania
Dla uprawiania przebojów z Qui Pro Quo
Rano w niedzielę jest przyjemności wiele
Kiedy wokoło rozbrzmiewa piosnek sto.

Może to nawet się dziwne wydać komuś
Ale są ludzie bez zrozumienia gry
Czterech sąsiadów uciekło przez nią z domu
Piąty owdowiał, bo taki był już zły.

Panna Mania cudnie gra na mandolinie
Mandolina, mandolina, mandola.