Stay for the night and hold me

Day without you been so lonely
Flames in the fire place
Shine on your face
They dance and blaze
And we celebrate our loving
Till morning

Fight that you fought is over
Why should I wait any longer
Here you can lay unarmed
I mean no harm
No false alarm
And we have the chanse to unite
In our loving

I'm so complete with you
Sky can't compete with you
You're bound to be my guide
Always be my side
My noble knight
Babe, when you're out, I'm down
I'ts so good to have around
I may seem wild
I may sound like a child
But there's no space and time
Only you and I

There you're exposed to poison
Here you don't need any caution
Face that you wear outside
So nead and sly
To lie and hide
And I'm not ashamed
Of our naked emotions

I'm so .....





Niewiele chciał, niewiele miał

I życie, jakie było, brał otwarcie
W dziurawe swe kieszenie dwie
Ładował szczęście swe i żarcie

Nikogo nie miał poza jedną
Co tak jak on też była biedną
I wszyscy wielkim kołem ją mijali
Nikt nie chciał poznać nigdy jej
Lecz czasem gdzieś, na drodze swej
Spojrzenia ich i biedy się spotkały

Nie jeden pod jej ciosem padł
I nie pozostał nawet ślad z człowieka
On jeden na nią sposób miał
Bo jak o własną żonę dbał i klepał

I już miał złożyć wieczny ślub
Na miłość, wierność aż po grób
Gdy biedę nawiedziła chęć rozstania
Nędznego życia miała dość
I coraz większa brała ją złość
Gdy on zabierał się do jej klepania

A to był błąd, odeszła stąd
Zrozumiał, że jak dziecko jest naiwny
bo apetyt rósł i malał luz
Więc fason bardziej trzymał sztywny

Samotność trwała niezbyt długo
Bo z jednej biedy popadł w drugą
Czy warto było przed nią tak uciekać
Tak było jest i tak już będzie
Bo biedy dzisiaj pełno wszędzie

Tak było jest i tak już będzie
Bo biedy dzisiaj pełno wszędzie
A człowiek lubi czasem coś poklepać
A człowiek lubi czasem coś poklepać

A człowiek musi czasem coś poklepać