Pijmy pijmy kochani

Wódka dobra na głód i na ból
Świat umiera za oknami
A my gramy ostatnią z ról
Świat umiera za oknami
Gdzieś spokojny śni sen jego kat
Pijmy, pijmy kochani
Za te chwile za życie za świat

Tańczmy tańczmy kochani
Póki jeszcze coś w sercach nam gra
Świat umiera za oknami
Tańczmy jak długo się da
Świat umiera za oknami
A my w tańcu krążymy jak ćmy
Tańczmy tańczmy kochani
Zapomnijmy kto dobry a kto zły

Krzyczmy krzyczmy kochani
Niech od krzyku zawali się mur
Świat umiera za oknami
Niemy szary wyschnięty na wiór
Świat umiera za oknami
Czemu w niebie nie słyszy go nikt
Krzyczmy krzyczmy kochani
Choćby krtań nam rozerwał ten krzyk!





Piotrusiu Panie czyś ty pan

Czy chłopiec z krain gwiezdnych
Dlaczego wprawiasz mnie w ten stan
Tajemny i bolesny
Kim jesteś chłopcze czyś jest złem
Co rzuca czar na dzieci
Czy tylko ich i moim snem
Czy tylko ich i moim snem
Co też jak sen odleci
Co też jak sen odleci

Piotrusiu Panie czyś ty pan
Co chce panować władczo
Nad dziećmi których serca mam
Do szczęścia nie wystarczą
Piotrusiu czuję straszny lęk
Że plany snujesz niecne
A w głębi serca także chcę
A w głębi serca bardzo chcę
Byś był mi czwartym dzieckiem
Mym dzieckiem

Piotrusiu Panie został cień
Po tobie od księżyca
I wiem nadejdzie taki dzień
Że wrócisz go odzyskać
Tak boję się że znikniesz mi
Z bezbronną mą gromadką
A jednak ciągle mi się śni
Że jestem ciągle mi się śni
Twą niepotrzebną matką twą matką

Piotrusiu Panie twoja twarz
Jest przecież twarzą dziecka
Kim jesteś że w spojrzeniu masz
Moc co jest czarodziejska
Docierasz nim na samo dno
Dorosłej duszy mojej
I ciebie boję się i o
I ciebie boję się i o
O ciebie też się boję
O ciebie też się boję